Ustawienia Systemowe Monika Wiśniewska

styczeń 2026

Kiedy ustawienie jest udane

Z reguły chcielibyśmy, żeby ustawienia zawsze się domykały. Bardzo szybko jesteśmy w stanie zobaczyć „praprzyczynę” problemu/ trudności. Potem następuje czas, w którym Klient wewnętrznie mierzy się z tym, co się pokazuje. Otwiera serce, dopuszcza emocje. W tym samym czasie w Polu działają ruchy, które dążą do pojednania obecnych tam osób. Wszyscy wolimy, żeby ustawienie się „domknęło”. Klienci, Reprezentanci, prowadzący. Wydaje nam się, że tak byłoby najlepiej, natomiast- nie zawsze […]

Kiedy ustawienie jest udane Dowiedz się więcej »

Szykując się do ustawienia własnego

Zapytaj się siebie- jaki jest jego cel?Nie tylko w kontekście: „czego już nie chcę” (to, to akurat pokaże się samo…), ale też właśnie, a może przede wszystkim: „czego chcę?”.„Czego ja dla siebie chcę?”. * Dlaczego? Bo czasem jesteśmy tak zahipnotyzowani tym, czego nie chcemy, że nie widzimy nic innego.A ten kontakt z konkretnym pragnieniem, celem, sukcesem, wynikiem- jest bardzo ważny. Kiedy go odzyskujesz, zaczynasz znowu dostrzegać kierunek, w którym warto iść. Pomimo tego,

Szykując się do ustawienia własnego Dowiedz się więcej »

Bycie w ustawieniach.

Mam wrażenie, że ustawienia pokazują warstwy, w których jesteśmy: Klientem, który doświadcza trudnych emocji, doświadczeń w życiu, relacji, zdrowiu. „Reprezentantami” wszystkich osób, które się w Polu pojawiają. Przez które emocje mogą się wydobyć, energia poruszyć. Im bardziej dajemy im wszystkim miejsce w sercu (ze wszystkim, co w sobie niosą), tym głębiej płynie pojednanie. Zgoda i scalanie rozdartych części w nas. W pewien sposób mamy te wszystkie osoby/aspekty w sobie.  Obserwatorem, który z życzliwością obserwuje/ ogarnia

Bycie w ustawieniach. Dowiedz się więcej »

Ofiary i sprawcy w ustawieniach systemowych

Duża część ustawień hellingerowskich nawiązuje do historii- ofiary i sprawcy. Ważne, żeby pamiętać, że ustawienia, w swojej najgłębszej wersji, są metodą pojednania i miłości. To tu otwieramy serce i patrzymy na wszystkich w ten sam, nieosądzający, sposób. Znamy tylko wycinek historii. Jednocześnie nie chodzi o blokowanie emocji. Bo właśnie to powoduje, że traumy trwają i są przekazywane dalej. A zatem, mamy do czynienia z dwoma poziomami- na jednym wybrzmiewają emocje, na drugim- pojawia się ruch ku pojednaniu (tylko wtedy, kiedy emocje naprawdę

Ofiary i sprawcy w ustawieniach systemowych Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry